Międzychód. Wspomnienie z Mistrzostw Polski w Kopa.
- Szczegóły
- Opublikowano: środa, 11, październik 2017 16:38

Foto – Marek Sokorski, Henryk Grobelny, Grzegorz Ratajczak, Iwona Paroń
8 października 2017 roku, w samo południe w hali widowiskowo – sportowej w Międzychodzie rozpoczęły się V Mistrzostwa Polski w Kopa Sportowego. Ponad 200 zawodników z całej Polski zebrało się w hali widowiskowej w Międzychodzie, aby zawalczyć o tytuł Mistrza Polski.
Po oficjalnym przywitaniu i pierwszej bitce rozegranej na scenie rozpoczęła się karciana rywalizacja. Gra w kopa okazała się niezwykle wciągająca. Drużyny opuszczały Międzychód dopiero wieczorem. Tytuł Mistrza Polski, który przez ostatni rok należał do międzychodzianina Wojciecha Dyla, wywalczył Kazimierz Książyk.
Była to pierwsza impreza rangi mistrzostw Polski w naszym mieście, stąd mamy do czynienia z wydarzeniem naprawdę historycznym – mówi prezes klubu Kontra – Rej, Marek Pospieszny. Staropolskie gry karciane Czerwona Baśka (Wielkopolska, Śląsk, Lubuskie) - Kaszëbë Baszka (Pomorze) - Czarna Baśka (Kujawsko - Pomorskie oraz Kop (głównie Wielkopolska) mają ogromnie ludyczny charakter. W całym XIX i XX wieku (do lat 60) gry te były bardzo popularne na organizowanych wówczas jarmarkach (nagrodą mógł być prosiak, ćwiartka lub połowa tuszy wieprza, koza, króliki, zające oraz ptactwo domowe itp.) grano również na weselach (tych które trwały kilka dni) oraz na i innych rodzinnych uroczystościach, gdzie jadła i trunków nigdy nie brakowało. Po II wojnie światowej gra w Czerwoną Baśkę w Wielkopolsce bardzo popularna była wśród osób dojeżdżających do pracy, do szkoły i na studia. Grano w pociągach i autobusach, za stół służyła teczka albo tylko ręce gdy przyszło grać na stojąco. Grano również przy okazji uroczystości rodzinnych i spotkań sąsiadów. Wówczas to wielu grających współcześnie - obecnie w mając często tylko 10-12 lat podglądając dorosłych poznawało tajniki tej gry, a szczęśliwcy mogli usiąść do stołu gdy babcia lub mama poszły przypilnować obiadu lub przygotować kolację.
Dla nas dzieciaków gra ta była rozrywką ale również co mocno należy podkreślić nauką szybkiego liczenia i logicznego myślenia, a graliśmy na podwórkach, w szopkach, w pralniach i na strychach oraz na łąkach; tak namiętnie jak dzisiaj dzieci i młodzież siedzą przy komputerach. Na przełomie lat 60 i 70 gdy byliśmy dorosłymi już młodzieńcami gra w Czerwoną Baśkę nam się znudziła, w tym czasie wytrawniejsi gracze poukładali inaczej kolejność trumfów i powstał wielkopolski kop. W ostatnich dwóch dziesiątkach lat XX wieku w Czerwoną Baśkę i w kopa grano rzadziej publicznie, ale najwytrwalsi grywali w domach w układach rodzinnych, koleżeńskich i sąsiedzkich.
Na początku XXI wieku wszystkie cztery gry o których wspomniałem wcześniej przeżywają ogromny bum. Mali chłopcy z lat 50 i 60 XX wieku poczuli pustkę i się zaczęło, aż tak, że mamy mistrzostwa gmin, powiatów, regionów Polski i Europy (w przypadku Kaszëbë Baszka). Liczba uczestników jest imponująca, bo zawody z 160 zawodnikami w Wielkopolsce nie należą do rzadkości. W Międzychodzie gramy od 2013 roku, a od 2015 roku działa w naszym mieście Międzychodzki Klub Sportowych Gier Karcianych i Umysłowych Kontra - Rej, który zarejestrowany jest w KRS. Skupia 41 zawodników w dwóch sekcjach Czerwonej Baśki i Kopa oraz Tysiąca – mówi.
8 października w Międzychodzie, odbył się turniej sportowy Mistrzostwa Polski w Kopa sportowego. Turniej odbyłe się pod honorowym patronatem Starosty Międzychodzkiego Juliana Mazurka i Burmistrza Międzychodu Krzysztofa Wolnego.
Gospodarzem turnieju była Kontra – Rej z Międzychodu, który prowadzi rozgrywki sportowe w Międzychodzie.
Mistrzostwa Polski w Kopa, zostały rozegrane pod patronatem Polskiej Federacji Baszka – Kop oraz Wielkopolskiej Ligi Kopa Sportowego.
Wyniki:
Info. – Marek Pospieszny










(Mirka Wasilke - pierwsza z prawej)






















































